Mój braciszek zadzwonił do mnie dzisiaj z pytaniem:
- Jak się piszę rzymską trójkę w Wordzie?
Kiedy to usłyszałam, zaczęłam się tak śmiać, że aż nie mogłam przestać. A mój kochany brachol na to:
- Ale przestań się śmiać, to poważna sprawa!
Brak myślenia to rzeczywiście poważna sprawa. Dlatego z pełną powagą wyjaśniłam, co i jak. A Jaruś na to:
- A jak napisać czwórkę?
Jebłam wtedy po raz drugi, ale wytłumaczyłam. Mam nadzieję, że pomogłam, i że dał radę poprawić swoją bibliografię samodzielnie...